Kiedy za oknem świeci słońce, a kobieta wie, że jest ciepło i że zbliża się lato, to nie wyobraża sobie nie założyć sukienki. Nie ważne czy idzie na randkę, czy idzie do pracy, lekka sukienka jest zawsze na miejscu. Jak się okazuje niezaprzeczalnym hitem każdego lata są zawsze kwieciste sukienki, nie ważne jakiej długości. Raz jest modna mini, a akurat teraz maxi. Kiedyś było nie do pomyślenia, żeby kobieta chodziła w czymś takim, bo kojarzono ją z naszymi babciami z dawnych lat, teraz – widząc kobietę w takiej sukience każdej osobie od razu przypominają się szalone lata 70-te, a co za nimi idzie  – pamiętny styl hipisowski. I tak naprawdę o to właśnie chodzi w tej całej zabawie z tymi sukienkami. Hipiski, które zawsze cieszyły się życiem nosiły długie spódnice i sukienki,  które zawsze były zdobione kwiatami. Do tego  dobierały  modne w tamtych czasach sandały i zwiewne bluzki, które zawsze były  ozdobione frędzlami. Włosy, nie mogło być inaczej –  koniecznie musiały być rozpuszczone, a na rękach zawsze musiały pojawić się drewniane bransoletki.